Oboje podświadomie
przygotowujemy się
na moją wielką nieobecność
mam przynajmniej taką cichą nadzieję,
że on podejrzewa
bo jeżeli nie...
to słuchać będzie piosenek
o złej kobiecie i kląć do boga
dlaczego do licha postawił mnie na jego drodze...
ja natomiast,
marzeniami już tak naprawdę jestem tam
tam,
gdzie zostawiłam serce
to tam jest mój dom?
Zostawię wszystko i wyjadę,
najgorsze jednak jest to...
że nie za bardzo będę miała do kogo wracać
więc tak naprawdę to nie mam po co zostawać, tak?
boli tylko jedno- świadomość tego, ze do końca nie wiem
czy robię dobrze...
bo jeżeli nie,
to już będzie za późno,
na łzy
i na przeprosiny
bo za kilka miesięcy dokonam spalenia,
takiego wielkiego,
mostu
bo już po nim przeszłam
i macham tylko tym po drugiej jego stronie...
Kochaj mnie...
możesz wziąć mnie za rękę,
możesz też śmiać się ze mnie
Kochaj mnie...
możesz czasem nie mówić,
czasem możesz nie lubić
Gdy wszyscy już zawiedli
ty byłeś
gdy zawiodłeś ty
widzę tylko jakieś takie różowe światło
tam,
daleko, za Euro Tunelem
droga ta nie jest o tyle straszna
o ile wiem, że na końcu jesteś ty
bo to takie piękne
zawsze o tym
marzyłam
prosiłam
i dostałam
chciałam zapomnieć się z miłości
i gdy w końcu mi się udało
(żeby nie było tak pięknie)
musiałam wrócić do domu
bez Ciebie
bez Twoich rąk
i Twojego głosu
Kochaj mnie...
w ciszy świec tak cudownie pieściłeś
o 5 rano w środku parku tak szczerze się uśmiechałeś
taka bym była z Tobą szczęśliwa...
ale tylko...
no właśnie
tylko wspominanie mi zostało
i czasem nadzieja,
że
może
czekasz...
Nasza miłośc będzie-
dojrzała
silna
wieczna
słodka
francusko
polsko
angielska
na kościelnym zegarze zgasła godzina 4 i 5
w głowie wtedy miałam jakieś pierdoły,
przed oczami jak zwykle, Ciebie...
W mroku nocy
modlę się, żeby czas przyspieszył
Już myślę o świeczkach w moim własnym mieszkaniu
złotej rybce w akwarium
i o Tobie w moim łóżku
bo wiem, że za kilka miesięcy to wszystko będzie tak naprawdę tylko moje
W dłoni długopis z różowym puszkiem
w sercu żal
w oku łza
To właśnie cała ja
Desperacko szukająca miłości idealnej
Ile to już trwa i ile jeszcze potrwa?
Zakleszczona jestem w Twoich ramionach
może byś wreszcie kochanie
mnie puścił?...
Bo w takich chwilach jak dzisiaj,
liczę czerwone Matizy na drogach
i w każdym z nich
szukam Ciebie
Twoich ust
Zapachu Twoich perfum
Twojego głosu
i ciepłych oczu
Bo przewyższasz wszystkich tym, że to właśnie Ciebie chcę mieć obok siebie
Tylko szkoda, że tyle argumentów jest przeciw
teraz tylko zostaje pytanie- miłość czy obsesja?
Ale czy to ważne, kiedy Cię tak strasznie pragnę?
Czy wiesz, że mogłabym przesiedzieć dzień cały przed domem Twoim aby tylko Cię znów zobaczyć?
A czy wiesz, że pustkę czuję bez Ciebie?
A moze domyślasz się, że myślę o Tobie, kiedy kocham się z innym? To nie fair jest przecież...
Śnisz mi się kochany co noc, a gdy się budzę...
to płaczę,
że to jedynie w snach mam Cię blisko.
Buziaki Buziaku!
Połóz mnie na swym ramieniu!
Czemu ze wszystkich pragnień na świecie to ty mnie wybrałeś?!
Choć nie masz oczu chmurnych jak burza pod koniec lata- ty każdą burzą i każdym latem mojego świata...
**********
Noszę w sobie historię, którą napisało życie...
Wracaj szybko!
Czasami dorastam
sobie do pięt
i wtedy myslę o tym
że kiedy byłeś obok i całowałeś
to życie
jakoś sens miało
Powinnam być z Tobą,
ale może jeszcze nie teraz
kiedy patrzę w lustro widzę twarz zagubioną i cicho proszę byś przyszedł i wział mnie ze sobą tam gdzie miałabym na to ochotę
czasami...
tylko nie wie się za bardzo za który sznurek pociagnąć
prawda?
Chciałbyć się zapomnieć z miłości?
Bo ja tak
Sny moje wypełniłeś po brzegi,
bo marzę o Tobie
a ty mimo, że wiesz jak Cię pragnę,
chcesz rozkochać mnie w sobie i zostawić
wiem o tym
ale takich jak ty trzeba smakować jak najwykwintniejszy posiłek i nie żałować że coś się skończyło, ale cieszyć się, że można było to przeżyć
Beauty queen of only eighteen has some troubles with herself
He was always there to help her
She always belong to someone else...
Można się zakochać w hipermarkecie?
to chyba ma tylko czar, kiedy się widzi go na każdym kroku.
Gorzej będzie jak to wszystko się skończy.
Bo lubię chodzić i szukać Cię na pasażu w tej białej koszuli pod krawatem, a potem wsiadać do Twojego czerwonego samochodu i słyszeć na pożegnanie pod domem buziaki Buziaku
Drobna nieścisłość tylko.
W kochliwości mojej i zauroczeniach sama ostatnio pogubiłam się do twego stopnia, że przesadzam czasem w ocenie stanu emocjonalnego.
W sobie się zamknę...
Milczeć będę i poczekam czy motyle z brzucha zmienią się w silne bicie serca.
Ale chyba nie,
bo serce moje zajęte już jest
altruistyczną miłością do świata.
Miłości tylko czasem bym chciała
takiej z ciastkami orzechowymi i podstęplowanymi kuponami.
Nie zrozumiecie,
jeżeli tylko patrzycie, a nie dostrzegacie.
Mam takie dziwne przyzwyczajenie nie pisania wtedy, kiedy jestem szczęśliwa.
Wącham fiołki na jego policzku.
Zamilkły wszystkie latarnie w całym mieście
każda dusza wołała o pomoc
dlatego wśród tego tłumu nikt nie zauważył, że jako jedyna chciałam miłości...
Jak można sypiać z kimś kto śpi w piżamie takiej jak mój własny ojciec?...
Ci, którzy kochają sami sobie kształtują sny.
Wyszeptać potrafisz mi każde kłamstwo w siedmiu językach
Dlatego, tak naprawdę nigdy do końca nie wiem czy Ci ufać...
Mimo to wstaję rano, chodzę, dotykam zła i dobra tego świata.
Gubię się w bezsensownej pogoni za pieniędzmi
ostatnio
Zapominam kim naprawdę jestem
Robię ludziom na złosć, żeby czuć się lepiej
Przed nikim się nie usprawiedliwiam twierdząc, że mam rację
Nie daję satysfakcji przyjaciołom a uśmiecham się do wrogów.
Wszystko robię inaczej, ale czy oby na pewno źle?
Brakuje mi Twojej silnej ręki, która niewidzialnie trzyma mnie nadal przy Tobie.
Czasami dobrze jest wiedzieć, że gdzieś tam są kogoś silne plecy, o których przytulaniu można marzyć wiedząc, że chociaż przez dwie noce w całym roku były tylko Twoje.
Co mogę powiedzieć?
Może to, że już nawet największe cierpienie nie wywołuje łez w moich oczach.
Upokorzenie natomiast spotyka się z wybitnym zdenerwowaniem( żeby nie użyć silniejszego słowa) w mojej głowie.
W każdym razie... pomyślności osobom ważnym życzę, które zapomniały o mnie ale szkoda, że mówią ciągle...
Tam, gdzie uśmiech powinien się znajdować,
łzę widać
i kapie
Co to za życie w którym jest się samotnym?
Mam dosyć już tego krzyku,
kłótni
po co to wszystko?
Bezsensowne powroty i kurewsko splątane nogi
żeby jakąś wierność udowodnić?
komu?
przecież nikt nie patrzy
raczej wszyscy czekają na potknięcie
żeby mnie kokietować
Jakoś to dziwne...
Kobieta zajęta jest mniej atrakcyjna dla innych
a tak swoją drogą
to ta dziewczyna z marzeniami na kolanach, która dzisiaj słuchała Szymona Wydry na ławce
to byłam ja
Muszę włosy sobie pokrecić, bo podobno, kiedy kobieta zmienia fryzurę, zmienia coś w swoim życiu.
Wrażenie, że lepiej mi bez niego tak naprawdę doprowadza mnie do szaleństwa.
Straszne, być z kimś z litości, prawda?
Egoistką nie jestem, bo mi go żal, kiedy tak przy mnie żyje okłamywany.
Chce mi się drzwiami trzaskać czasami, nikt już na moje łzy nie reaguje
Chce znaleźć miłość lekką jak powiew wiatru. Codziennie rano otwieram oczy i proszę aby spotkać kogoś, kto moim światem zawiruje...
Mój bardzo drogi, jeżeli gdzieś tam jesteś, proszę, znajdź mnie szybko!
Ostatnio miałam szansę odmienić całe swoje życie.
Nie udało mi się...
Wiecie jak to jest jak jakaś niewidzialna siła trzyma przy drugim człowieku?
To juz nie ma sensu. Zerwaliśmy wszystkie nasze fiołki i poukładaliśmy wszystkie książki.
Chcę żyć inaczej,
a mimo to wciąż
trzymam Cię za rękę.
"Dziwna rzecz. Lepiej nikomu nigdy nic nie opowiadajcie.
Bo jak opowiecie- zaczniecie tęsknić..."
Ja jednak opowiem